środa, 3 lutego 2016

Forumowo-prezentacjowy zbiorek część I.

Nie samymi Wydarzeniami na Howrse człowiek żyje, więc dzisiaj troszeczkę o tym aspekcie, który grę tworzy, mianowicie społeczność polskiego serwera. Forum Rozgrywki jest niesamowitą kopalnią ludzkich zachowań i doktoraty można by było o tym pisać, a patrząc po prezentacjach przekonujemy się, co użytkownicy sobą literalnie prezentują. :)

Zacznijmy od forum...


Niby zwykły, najzwyklejszy spam na forum, jednakże...


Zastanawiam się, czy to wyższy, czy niższy poziom trollingu... Albo - nie szukając daleko - zwyczajna hipokryzja.



Niby normalne pytanie, a jednak... Logika mi siada...





11 listopada ogłaszamy narodowym dniem niesamodzielności. To tylko bardzo dobrze obrazuje, że pytania niezgodne z regulaminem forum, są zadawane w sposób lawinowy. Skoro inni to robią, to czemu niby ja nie mogę? Najgorsze, co można zrobić w tej sytuacji, to dać oczekiwaną przez gracza odpowiedź. Skoro innym odpowiadają, to czemu mi mieliby nie odpowiedzieć...? I generują kolejne wątki. I mamy śmietnik. 





Allinoe, okresowo pojawiający się forumowy-twór, pragnący zdobyć atencję na kontrowersyjnych tematach. Jak widać, udało się. Chciałbym przy okazji tych konkretnych przykładów wspomnieć, że jakiekolwiek, gdziekolwiek umieszczone wzmianki o planowanym samobójstwie (a na to mi to wygląda) mogą, a nawet powinny być zgłaszane na policję. Tak, wiem - "halo, policja, proszę przyjechać na Howrse" - bardzo zabawne, hahaha. Ale można. I chciałabym zobaczyć wówczas minę jednego z drugim, jak się tłumaczy. 


Zawsze, gdy pada pytanie o prawdopodobieństwo, padają odpowiedzi tego rodzaju. I ja, totalna noga z matematyki, zawsze się zastanawiam, w jaki sposób jest wyznaczane to prawdopodobieństwo... Zawsze mnie uczyli, że prawdopodobieństwo to stosunek liczby zdarzeń sprzyjających do liczby wszystkich możliwych zdarzeń. Na Howrse jest niesamowicie trudno określić zarówno jedno, jak i drugie, więc dlaczego nie napisać, że prawdopodobieństwo jest małe lub nieokreślone? I bynajmniej nie byłoby to kłamstwo. Lepiej jest jednak strzelić liczbami z kałasznikowa, dopisać setki zer czy to za jedynką, czy po przecinku, po zerze... 

No i prezentacje.


Ten obrazek można znaleźć nie na jednej i nie na dwóch prezentacjach... Przepraszam bardzo, ale pomijając moje prywatne zdanie na ten temat to kojarzy mi się jedynie...

(by shaitan)
Dziękuję, pozdrawiam, tyle w temacie.


Wygrzebane z czyjejś prezentacji, tak bardzo ja, że aż muszę wstawić.


Proś o zachowanie szacunku dla każdego wyznania, sugeruj że ludzie wierzący są niemyślący.... Edit: by Shisemi: "nie no, przecież, wymaga szacunku dla religii, a nie osób, którzy ją wyznają."
Teraz to ma sens!
Przy okazji nie rozumiem afiszowania się na grze o pikselowych koniach ze swoim wyznaniem czy seksualnością. Jakie to ma znaczenie, czy kupuje się wałachy na GP od heteroseksualnego ateisty, czy biseksualnego, wierzącego, ale niepraktykującego chrześcijanina? To już moda, czy po prostu zaraz ktoś będzie nam próbował perswadować swój sposób życia? Czy zaraz posypią się wiadomości na PW: "Czy masz chwilę by porozmawiać o naszym bogu i stwórcy Wielkim Mannitou?"


Bo przecież administracja niespodziewanie usunęła opcję rozmnażania koni. Nie...? Ups...


Analizowałam kilka razy to, co przeczytałam i nadal nie rozumiem tej dyskryminacji. Rozumiem, że można nie lubić spamu, rozumiem że można nie lubić tej tematyki, ale w głowie mi się nie mieści, że reklama bloga zrzeszeniowego, którego fabułę umieszczono w akademiku w Nowym Yorku to nie spam, natomiast jeśli akcja dzieje się w elfickiej wiosce, to już tak.

I to by było na tyle...

Klik.



Z notatnika dietetyka...
Witamina A nie tylko zapobiega tzw. "kurzej ślepocie" (zaburzenia widzenia po zmierzchu), ale także odpowiada za metabolizm białek, ma korzystny wpływ na rogówkę oka, błon śluzowych przewodu pokarmowego, układu rozrodczego moczowego, skóry, płuc, a także odporność człowieka. Jej niedobór, oprócz wspomnianej wady wzroku, prowadzi do wypadania włosów, zahamowania wzrostu oraz osłabienia dziąseł. Bogatym jej źródłem jest wątroba, jaja, masło, tran, marchew, pomidor. Należy pamiętać, że retinol jest rozpuszczalny w tłuszczach, aby ułatwić jej wchłanianie. 



środa, 13 stycznia 2016

Podsumowanie promocji: Wyprawa po drzewka + Bitwa na śnieżki!


Święta, święta i po świętach... Nawet u mnie w domu choinki już nie ma, więc najwyższa pora by podsumować event świąteczny.
Najpierw kilka słów o samej promocji. Polegała ona na zdobywaniu ozdób i ubrania w nie drzewek, po które należało posłać konie. Nic innego jak zmodyfikowane klasyczne Eliksiry. Nieskomplikowana i niewymagająca poświęcenia czasu użytkownika. Do wygrania były boskie konie, które można było sobie wybrać: Zima, Mróz, Snow, Strzelec i Balios.
Ariś po raz pierwszy na tym blogu wypowie się jako osoba, która wzięła pełny udział w promocji, czyli wystarała się o boskiego. Chociaż muszę przyznać szczerze, że zabierałam się do niej jak pies do jeża i do samego końca nie wiedziałam czy chcę ubierać drzewka na nagrody czy postarać się o boskiego konia. To był bezpośredni powód, tego że promocja okazała się dla mnie bardziej kuponożerna, niż zakładałam. Ostatecznie, w Sylwestra wpadłam w dziki szał i zaczęłam otwierać RO. 
Jako plusy promocji mogę wymienić na pewno: ładną, klimatyczną grafikę, poszukiwanie przedmiotów potrzebnych do eventu w RO (ponieważ oprócz nich można tam znaleźć mniej lub bardziej przydatny CR), możliwość samodzielnego wyboru nagród, wystarczająco długi czas promocji i fajny pomysł, jeżeli chodzi o połączenie z Kalendarzem Adwentowym. 
Promocja oczywiście nie była wolna od minusów: zbyt mała liczba możliwości zdobycia ozdób w stosunku to ilości jaka była wymagana do udekorowania drzewek, zbyt duża dysproporcja - zdobywało się mnóstwo łańcuchów, zbyt mało zawieszek, no i zbyt duża losowość. Zawsze dodaję jako minus brak możliwości zdobycia ZJ i ZHa, ale ponieważ można było znaleźć te przedmioty w RO, to teraz odrobinę odpuszczam. 
Ogólnie: bardziej pozytywnie niż negatywnie.

A to mój mały bilansik. 
Wydane: 13 RO z zapasów (w tym jedno zdobyte dzięki drzewku) i 17 kuponów, 50 diamentów. Zdobyte przedmioty:
Z drzewek:
RO, Zestaw Hery, Wyzwanie Tytanów, Piąty Żywioł. 
Z RO:
2 x RO, 2 x Zestaw Posejdona, 2 x Zestaw Nyks, Zestaw Hery, Kamień Filozoficzny, 2 x Wyzwanie Tytanów, Zestaw Harmonii, Złote Jabłko, Piorun Zeusa, Łzy Afrodyty.
No i trochę mniej wartościowych przedmiotów, nie ujętych w w spisie.

A to moje drzewko:


Rzeczywiście stanowczo przepłaciłam jeśli chodzi o boskie drzewko, zwłaszcza, że nie jestem ani Koziorożcem ani Strzelcem. Ale Ariś się uparła i Ariś ma. W dodatku pocieszam się faktem, że to właśnie dwa boskie, a nie jeden, boskie klacze są zazwyczaj na zarezerwowanych za 20 kuponów, a tu mam jeszcze dodatkowo CR - część się zwróciła. No i nie mam co się rzucać - częściowo zawiniłam.
Ubierałam też drzewko na Snowa, ale zrezygnowałam. Zabrakło mi 10 ozdób.

No i opinie graczy (tym razem postarałam się by poszukać również tych pozytywnych):


Ciężko się nie zgodzić. Również byłabym za taką opcją lub chociaż określeniem częstości występowania zawieszek w Zestawach. Niefajnie, że płaciło się kupony za Zestawy Zawieszek, a te rzadkie były może dwie. 


Można? Można!


Nic dodać nic ująć. Szkoda jedynie, że takie apele rzadko do kogokolwiek trafiają. 


Można sobie ścierać klawisze pisząc o uśmiercaniu koni, handlu końmi i CRem i kupnie za fundusze. Można i nic to nie daje. Meh. Już nie wspomnę o absurdalnym pomyśle usunięcia kuponów z gry. Czy wszyscy myślą, że gra tworzy się sama?


Nawet wydała kupon! To Ci dopiero poświęcenie. Nie wiem skąd przekonanie, że wykonywanie czynności, które zapewniają darmowe przedmioty do eventów i minimalny kuponowy wkład gwarantują wygraną. 


Brawo dla tej Pani (lub Pana), która(y), odkrył(a) Amerykę oraz orżnęła Owlient. :)



Psst. Nie pytajcie ile mi zapłaciła, żeby jej post znalazł się na blogu. :) A tak poważnie, jedno z najlepszych podsumowań promocji jakie znalazłam.




No i klasyczny dowód na to, że gracze nie potrafią docenić tego co otrzymują za darmo. Przynajmniej niektórzy.

To by było na tyle.

O Bitwie na śnieżki tylko kilka słów i tylko z mojego punktu widzenia, podejrzewam, że wątek z oceną tego wydarzenia się nie pojawi, ponieważ nie była to typowa promocja. Kiedyś bardzo lubiłam ten rodzaj "przerywnika", niestety uważam już za grubą przesadę, a rzucenie tęczowych, na które czaję się już od dłuższego czasu to już dla mnie po prostu serce w cios. Nawet przyjmując, że można "obliczyć" kiedy śnieżka się pojawi i wchodzić - konkretnego boskiego nie idzie upolować. Jeśli nie wejdzie się w pierwszej godzinie promocji to już się nie ma szans na wysokie miejsce. I bardzo szybko się spada. Pierwszego dnia łapałam się w rankingu na ZJ. Skończyłam promocję mając KM. Dziękuję, nie pozdrawiam. Jestem na nie.

Klik.

Z notatnika dietetyka...
Jak rozpoznać niedocukrzenie i co zrobić w takiej sytuacji? Osoba, której poziom glukozy we krwi spadnie poniżej 70 mg% będzie wydawała się blada i niespokojna (drżenie rąk), może mieć wahania nastroju, uskarżać się na ból i zaburzenia widzenia. Jednym z objawów jest także nadmierna potliwość. W skrajnych przypadkach może nawet dojść do utraty przytomności.
Jeśli osoba jest przytomna, należy podać jej węglowodany łatwoprzyswajalne (np. cukier, słodzony napój), jeśli to możliwe wykonać pomiary glukometrem. 
Osobie nieprzytomnej nie wolno podawać doustnie żadnych węglowodanów, a jedynie dożylnie roztwór glukozy lub domięśniowo glukagon, a po odzyskaniu świadomości - podaż węglowodanów doustna. Jeśli to możliwe wykonać pomiary glukometrem.

piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie promocji: Kalendarz Adwentowy!


Kalendarz adwentowy to promocja, do której podchodzę z wielkim sentymentem. Dlaczego? Ten rodzaj promocji był pierwszym w jakim kiedykolwiek wzięłam udział i moim prywatnym zdaniem szalenie miłym gestem. Nagrody za kliknięcie w okienko? Chyba nigdy nie było prościej. Niestety, chociaż mogłoby się wydawać, że tym razem wszyscy będą zadowoleni, nadzieje  te okazały się płonne. Główne powody: "nie każdy dostał boskiego", "za pomijane okienka trzeba było płacić". Tu tylko chciałabym wtrącić, że w poprzednich edycjach kalendarza adwentowego/kwietniowego, nie było w nim ani boskich ani możliwości wykupienia pominiętych okienek. Sama boskiego nie wygrałam, ale nieszczególnie mnie to zabolało. W końcu to rodzaj loterii. Nad kalendarzem za bardzo nie ma się co rozwodzić, więc przejdę do opinii graczy.



To jest wypowiedź, pod którą mogłabym się podpisać ręcyma i nogyma. Aczkolwiek ja, biorąc pod uwagę te okoliczności, oceniłam promocję na dziewięć. Być może po prostu sentyment przezwyciężył... Bo o tym, za co zawsze obcinam punkty promocji (brak ZJ/ZHa) tutaj nawet nie mogło być mowy. Może rzeczywiście byłoby lepiej, gdyby boskich w kalendarzu w ogóle nie było? 


Kiedy czytałam tę wypowiedź, miałam jedno wielkie "cocococo". Boskie w kalendarzu wygrało całkiem sporo osób z tego co widać po tym co widnieje w katalogach. I czy przypadkiem "event bez wydawania kuponów" właśnie się nie odbył?


No, a niektórzy nie mają kuponów, by wygrać boskiego w promocji, what now...? Oh, wait... Przecież to główny powód niskich ocen wszystkich promocji przez dużą część społeczności. Point. Otwieranie zaległych okienek nie było obowiązkowe, i tak w ogóle fajnie, że była taka opcja.


Po akcji z Halloween spodziewałam się tutaj takiego komentarza. A niektórzy nie nie mają ogródków, więc jakiej racji ma być promocja o hodowaniu roślinek? Serio, nie wiem co ma kliknięcie w okienko do jakichkolwiek przekonań... A nawet jeśli no to chyba wystarczy nie brać udziału i nie zaniżać oceny promocji. 

I to by było na tyle. :)
Korzystając jeszcze z okazji chciałabym Wam wszystkim życzyć szczęśliwego Nowego Roku, oby był lepszy od poprzedniego. :)

Klik.

Z notatnika dietetyka...
Dieta z ograniczoną ilością sodu niejedno ma imię!
Dieta małosodowa - do 3048 mg soli kuchennej na dobę.
Dieta ubogosodowa - do 1016 mg soli kuchennej na dobę. 
Dieta ścisła - do 50 mg soli kuchennej na dobę.
W diecie człowieka zdrowego zawartość soli kuchennej nie powinna przekraczać 5 g na dobę. 

Nie mam pomysłu na tytuł; nie będzie go

Witam, miło mi, formalności załatwione.
Jestem Ridle, nie lubię o sobie opowiadać, a więc na tym zakończymy część powitalną.
Nie myślałam, że taki post będzie konieczny, ale jednak stwierdziłam, że bez takiego się nie obejdzie i zostanie on napisany. Czemu nie, ktoś najwyżej zmarnuje czas, czytając to.

Każdy post jest pisany tylko przez jedną osobę i jest całkowicie subiektywny.
To znaczy, że nawet jeśli jeden gracz oceniłby jakąś promocję na dziesięć punktów, a drugi, któremu się ona nie spodobała, napisał post z niezbyt pochlebną opinią, nie oznacza to, że tak uważa każdy z twórców bloga.

Z małego bloga założonego z powodu zwykłej zachcianki robi się powoli pole bitwy. Dlaczego? Z powodu jednego posta na temat moderatorów. 
I tutaj dodam małe sprostowanie, bo po to właśnie poruszam ten temat - choćby każdy z nas wyjątkowo moderatorów nie lubił z różnych powodów, z inicjatywy twórców nie zostało utworzone żadne konto mające ośmieszyć czy obsmarować któregoś z załogi zielonych.

Dziękuję za poświęcony czas, miło było.

środa, 23 grudnia 2015

Życzymy, życzymy...

A przynajmniej ja życzę. :) Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, wszystkim naszym czytelnikom oraz sympatykom pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia... Ależ powiało nudą... Dużo zdrowia, bo nam wszystkim, w którymś momencie życia zaczyna go brakować. Żebyście nie potrzebowali porady dietetyka, bo przypadkiem możecie trafić na mnie. Szczęścia, bo ludzie na Titanicu byli zdrowi tylko szczęścia zabrakło. Psst. Szczęście się też przyda do wygrania miliona w Lotto, także pamiętajcie o mnie jak już wygracie! Życzę Wam uśmiechu na twarzy na każdy dzień Nowego Roku, nigdy nie wiadomo kto może zakochać się w Waszym uśmiechu, a jak już się zakochał to żeby w tym zakochaniu trwał. Pogody ducha i mniej marudzenia mi też się to przyda. Spełnienia wszystkich marzeń, sukcesów życiu prywatnym i zawodowym oraz wielu, wielu wygranych w grze. Wielu udanych prezentów pod choinką, ale nie zapominajcie, że najlepsze są te ukryte w waszych sercach.
Z całego serduszka życzy Wam tego wszystkiego Arisiek. :)


Klik.

Z pamiętnika dietetyka...
Sześć dużych (około 40 g) pierogów z kapustą i grzybami to około 288 kalorii. Aby spalić tę ilość należy biegać około 26 minut z prędkością około 10 km/h. :)




niedziela, 6 grudnia 2015

Podsumowanie promocji: Mistrzostwa Świata!


Tym razem również ocena promocji z punktu widzenia osoby, która nie brała pełnego udziału w promocji. W ankiecie umieszczonej na stronie gry została ona oceniona na 2, być może odrobinę za surowo. Moja ocena jest mocno subiektywna i przyjęłam zasadę dawać ocenę za stopień w jakim zmotywowała mnie promocja oraz plusy jakie w niej dostrzegałam. Na plus mogę dodać, że był to nowy rodzaj promocji oraz to, że nawet przy minimalnym zaangażowaniu udało mi się dobić do Zestawu Bonusowego i po drodze zebrało się kilka nagród, które udało się spieniężyć. Także niska ocena wcale nie wynika z faktu, że "nie udało mi się zdobyć boskiego". Jeśli jeszcze o nagrodach to znowu krecha za brak ZJ/ZHa w upominkach. Nie mogę twierdzić, że pozostałe nagrody takie jak WT były słabe, no ale jak ja mam Lipsa to nie miałam się na co rzucać. Bardziej zachęcały końcowe nagrody w Halloweenowej promocji, tam się z kolei nie starałam, bo i tak Legendarny mnie nie interesował. Tutaj podobnie, z tą różnicą, że boski wizualnie mi się podobał. Skorpionem nie jestem, soł...
Nagroda główna: Boski Skorpion
Na pewno nie można o nim powiedzieć, że był nie do zdobycia, ba nawet małym kosztem. Dzięki życzliwości Shisemi, zyskałam takie o to małe, bardzo dokładne zestawionko:


Pięć kuponów to serio niewielki koszt, oczywiście mamy tutaj na względzie, że korzyści od tego boskiego nie są oszałamiającego, ale... boski to boski. 

Ariś się nie postarała, bo... Nie ma dobrych koni i nie miałam dostępu do komputera w godzinach przedpołudniowych. Oczywiście mam świadomość, że obie rzeczy mogłabym bez problemu pominąć, jednak złożyło się to na obniżoną ocenę promocji. To i jeszcze monotonia. Nie przekonała mnie do siebie także grafika. Ariś to takie małe dziecko. Lubi dużo ładnych i kolorowych rzeczy.

Przejdźmy teraz do opinii z wątku o ocenie:


Konstruktywna krytyka zawsze przydatna. :)


Aż przykro patrzeć, że taki "hejt" poleciał od osoby, która tak długo gra w tę grę. Oczywiście standard. Ktoś z Owlientu straszy pistoletem. Notabene jakoś się nie martwię o przyszłość gry.


No cóż rzecz... Rozgryzła sekret. Wszyscy co mają boskie to oszuści. Bez wyjątku. Tak, ty też.


Nie mogło zabraknąć tego typu komentarza.


Już kolejna osoba zarzuca nieuczciwość. Przypadek? Nie sądzę. Wszyscy jesteśmy oszustami! 


Jest to jedyna osoba na całym Howrse, która ma życie poza grą. Wszyscy bardzo dobrze wiemy, że gracze z TOPu to tak na prawdę bezrobotni na zasiłku, którzy wszystkie te pieniądze przeznaczają na kupony. Potwierdzone info. (~ Shisemi)


Nope, nope. Egoistyczna Ari jest egoistyczna. Mi nikt nie zwiększał szans, więc jakim prawem Wam ktoś ma pomagać. Mam wrażenie, że już o tym gdzieś, kiedyś pisałam. Ach tak. Chyba z milion razy na forum. 

I to by było na tyle. Przyznam, że nie są to moje wyżyny, ale czas ucieka... :)

Klik.



Z notatnika dietetyka...
Żelazo jest mikroelementem niezbędnym dla zdrowego funkcjonowania organizmu człowieka. Pełni istotną rolę w czynnościach układu sercowo-naczyniowego, nerwowego oraz immunologicznego, bierze udział w wielu procesach metabolicznych takich jak: transport tlenu, oddychanie komórkowe, synteza DNA, detoksykacja i podziały komórkowe. Wchodzi także w skład w wielu białek. Żelazo jest przyjmowane z pokarmów w dwóch postaciach: hemowej (podchodzenia zwierzęcego, bogatym źródłem jest cielęcina, wołowina, wieprzowina i żółtko jaja kurzego) i niehemowej (pochodzenia roślinnego, z produktów takich jak szpinak, soja, groch, fasola, nasiona słonecznika). To drugie jest trudno wchłanialne. Aby poprawić biodostępność żelaza należy ograniczyć w posiłkach bogatych w żelazo, produkty bogate w błonnik (gruboziarniste kasze, płatki zbożowe) i zastąpić je produktami bogatymi w witaminę C (sok z czarnej porzeczki, czerwona papryka, cytryna, pomarańcze, mandarynki). Niedobory żelaza mogą być spowodowane zbyt małą jego podążą w diecie, fizjologicznym zwiększeniem zapotrzebowania (ciąża, okres dorastania) lub patologiczną utratą wraz z krwawieniami z przewodu pokarmowego. Organizm człowieka nie ma możliwości wydalania żelaza (z wyjątkiem miesiączkujących kobiet), a jego nadmiar również jest szkodliwy: zwiększa produkcję wolnych rodników tlenowych.